Dzisiaj o godzinie 18.00 Cracovia Kraków podejmie u siebie GKS Katowice. Zdecydowanym faworytem tego meczu jest zespół prowadzony przez Wojciecha Stawowego. Zespół Cracovii chcąc poważnie myśleć o powrocie do naszej ekstraklasy to powinien wygrywać takie mecze. Cracovia zajmuję trzecie miejsce w ligowej tabeli i ma trzy punkty straty do fatalnie grającej ostatniej Floty Świnoujście. Jeśli dziś wygra pojedynek z GKS-em to obejmie fotel lidera, dzięki lepszemu bilansu przeciwko Flocie. Cracovia u siebie jest niepokonana, w ośmiu meczach zwyciężyła siedmiokrotnie i raz zremisowała. Inna sytuacja jest w GKS Katowice. Praktycznie zapewnili sobie utrzymanie, mają za dużą stratę do czołówki tabeli i mogą spokojnie przygotowywać się do następnego sezonu, w którym po cichu zapowiadają walkę o czołówkę 1. ligi. Na wyjazdach GKS odnotował 4 zwycięstwa i 4 porażki. W ekipie Cracovii nie wystąpią kontuzjowani Straus. W ekipie gości zabraknie tylko Farkasa. Jednak według mnie Cracovia Kraków wygra minimalnie ten mecz i trzy punkty zostaną przy ulicy Kałuży.
Cracovia jest coraz bliżej miejsc dających awans do Ekstraklasy. Traci tylko 1pkt do drugiej Termalicy i tylko 3pkt do Floty, która na wiosnę przegrała oba mecze. Cracovia ma parę sporych atutów przed tym spotkaniem, po pierwsze jeśli wygra zrówna się pkt z Flotą, ponieważ jej mecz został przełożony, co przed kolejną kolejką nałożyłoby jeszcze większa presję na Wyspiarzy. Po drugie grają na swoim nowym stadionie, gdzie w tym sezonie mają rewelacyjny bilans 7 zwycięstw, 1 remisu i 0 porażek. Po trzecie Wojciech Stawowy jeszcze nie tak dawno prowadził Gieksę i zna sporo swoich byłych podopiecznych. Gieksa wygrała oba mecze na wiosnę i to na wyjeździe, ale ŁKS i Warta zimą zostały b.poważnie osłabione i na wiosnę będą jednymi z najgorszych drużyn w lidze. Cracovia ma mocny skład w tym zawodników z ekstraklasowym doświadczeniem. Do tego Gieksa ma aż 13 pkt przewagi nad strefą spadkową i w zasadzie sezon mógłby się dla niej zakończyć.

