Pierwsza kolejka na zapleczu Bundesligi. Duisburg podejmuje u siebie na swoim stadionie MSV Arena beniaminka VFR Aaalen. Stawiam w tym pojedynku na graczy gospodarzy. W tym sezonie zamierzają oni walczyć o powrót do Bundesligi, toteż takie spotkania powinni wygrywać, aby od samego początku znajdować się w górnych rejonach tabeli. Aalen raczej będzie w tych rozgrywkach walczyć o bezpieczną lokatę w środkowych rejonach tabeli. Uważam nawet, że dzisiejsi goście mogą mieć problemy z zachowaniem ligowego bytu. W tym sezonie zaplecze Bundesligi jest obsadzone dość silnymi ekipami (jak choćby Hertha Berlin, Kaiserslautern, Koln, czy Energie Cottbus) także drużyna taka jak Aalen może mieć problemy z inkasowaniem punktów. Przeskok do wyższej ligo może być dla nich bolesny. Dzisiaj MSV Duisburg powinien zrobić pierwszy krok w kierunku powrotu do Bundesligi. Grają u siebie, przed własną widownią, co dodatkowo powinno ich zmotywować. Na pewno patrząc po wynikach innych potentatów (Hertha tylko remisuje z Paderbornem 2-2 w 1 kolejce) MSV Duisburg nie zlekceważą swojego przeciwnika. W sparingach dzisiejsi gospodarze grali przyzwoicie; pokonali m.in: Heracles 2-0 i Mannheim 3-0. Tymczasem ich dzisiejsi przeciwnicy mają fatalny bilans w sparingach; rozegrali ich aż 6 i żadnego nie wygrali. Zremisowali tylko 2 spotkania i aż 4 przegrali: z Stuttgarter Kickers, ze Steaua, z Celtic Glasgow i z Frankfurtem. To tylko mecze kontrolne, ale pokazują one, że goście są kompletnie bez formy. Czy przyjdzie ona dzisiaj? Szczerze mówiąc ja w to wątpię. Stawiam na zwycięstwo MSV Duisburg.

