Typowe spotkanie "jedynkę". Gospodarze i goście, zawsze w meczach pomiędzy sobą idą na wymianę ciosów, co skutkuje sporą ilością bramek. W obecnym sezonie FSV Frankfurt na własnym boisku jest nie do zatrzymania. W pięciu dotychczasowych spotkaniach przed własną publicznością, zgromadzili aż trzynaście punktów (cztery zwycięstwa oraz jeden remis) z bilansem 10 strzelonych i czterech straconych goli. Jak widać jest to bilans może niezbyt okazały, jednak bardzo pozytywny. Goście na wyjazdach, nie błyszczą tak jak ich dzisiejsi rywale u siebie. TSV na terenach rywali na sześć spotkań, zgromadzili raptem sześć punktów (jedno zwycięstwo, trzy remisy i dwie porażki). Również forma gości nie stawia ich w dobrej, statystycznie sytuacji, bowiem w pięciu ostatnich meczach przegrali aż trzy z nich, w tym dwa na wyjeździe z Energie Cottbus(4) i Herthą Berlin(2). Są to drużyny, prezentujące podobny poziom do FSV i według mnie gospodarze po walce są w stanie dzisiaj zwyciężyć. Za Frankfurtczykami stoją również spotkania H2H. W czterech meczach bezpośrednich między tymi zespołami, rozgrywanymi na terenie FSV, gospodarze wygrali trzykrotnie (ostatni raz w ubiegłym roku - 3:1). W jednym spotkaniu lepsi okazali się goście (w roku 2008).


