Więcej szans daję zespołowi gospodarzy. Frankfurt gra nierówno, ale jednak jest skuteczniejszy. W 2 ostatnich meczach zdobył tylko 1 punkt, były to bardzo trudne mecze z podnoszącym się z kryzysy St. Pauli i FC Koln, wcześniej jednak zanotował 2 wygrane z Aue i Cottbus. Frankfurt zdobył po wznowieniu rozgrywek, czyli w ostatnich 5 kolejkach, 7 punktów. Zajmuje bezpieczne miejsce w środku tabeli, celem był utrzymanie i nie powinno być z tym problemu. Brak Kapllaniego i Starka jest niestety istotnym osłabieniem. Gorzej jednak sprawy wyglądają u gości, Aalen, beniaminek, miał świetną rundę jesienną, jednak wiosna nie jest tak udana. Tylko 3 punkty po wznowieniu, bez wygranej i z dużymi problemami zwłaszcza w ofensywie. W przegranym 0-1 meczu z St. Pauli Czarno-biali mieli po raz kolejny bardzo duże problemy ze stwarzaniem sytuacji, i momo optycznej przewagi sprawiali wrażenie zupełnie bezproduktywnych. Dausch, najlepszy strzelec (6) nie gra od końca zeszłego roku, w dodatku ze składy wypadł tez Valentini. Ci dwaj zawodicy strzelili dla Aalen 11 bramek, trudno więc liczyć na jakąś nagłą odmianę tej drużyny. Innym zawodnikiem z 1 zespołu, który nie wystąpi jest B. Hubner. Jesienią Frankfurt doznał upokarzającej porażki 0-3, czas na rewanż, strzelcy bramek z tamtego meczu nie grają, i teraz Frankfurt gra u siebie.

