Mecz kończący 24tą kolejkę niemieckiej 2giej bundesligi. Będący obecnym liderem ligowej tabeli Hamburger gra od pewnego czasu bardzo „sinusoidalnie”. Gdy wypracuje sobie kilkupunktową przewagę nad rywalami to notuje jakieś wpadki, a gdy peleton dogoni to i ponownie zaczyna wygrywać. Z drugą sytuacją wydaje się, że mamy do czynienia teraz, bo HSV zdobyło tylko punkt w ostatnich 2óch kolejkach i już zostali dogonieni przez FC Koeln. Teraz podejmą u siebie ligowego średniaka Furth i będą mieli dobrą okazję by wrócić na zwycięski szlak. Tym bardziej, że rywale znajdują się w dużo głębszym dołku. Od grudnia zanotowali tylko 1 zwycięstwo, 4 remisy i 5 porażek. Pierwszy, bezpośredni mecz między analizowanymi zespołami, zakończył się bezbramkowym remisem, chociaż jak wynika ze statystyk, grający na wyjeździe HSV był stroną wyraźnie dominującą (m.in. 70% posiadania piłki i 14 sytuacji bramkowych przy tylko 7miu gości). Myślę, że tym razem HSV będzie skuteczniejszy i sięgnie po zwycięstwo.

