Duński Aalborg w walce o awans do następnej rundy kwalfikacji Ligi Europy zmierzy się z gruzińskim Dila Gori. A będzie miał nie lada zadanie, gdyż w pierwszym spotkaniu przegrali aż 0:3. Mimo to gospodarze nie tracą nadziei i liczą na szybkie strzelenie pierwszego gola. Wówczas szanse się zwiększają. Aalborg na otwarcie sezonu w Danii pokonał mistrza, ekipę Copenhagen 2:1. W meczeach przygotowawczych do nowego sezonu także wypadał dobrze, gdyż pokonał Silkeborg 1:0, Velbert 2:0 i zremisowała 0:0 z Brunshweig. Natomiast goście to wicemistrz ligi gruzińskiej. W pierwszym meczu z Aalborg długo utrzymywał się bezbramkowy remis. Dopiero w 61 minucie po strzale Mobadadze wyszli na prowadzenie. Wówczas Duńczycy rzucili się do odrabiania strat, i nadziali się na kontrę w 68 minucie i po strzale Gorelishvilego było już 2:0. A w 90 minucie znów Gorelishvile podwyższył na 3:0. Piłkarze Dilii przyjechali do Danii z nastawieniem typowo defensywnym i znów będą liczyć na skóteczne kontry. Moim zdaniem dziś Aalborg wygra z Dilą, ale nie awansuje do następnej rundy.

