Raczej nie zanosi się tu na kanonadę strzelecką. Aalen jest teraz w lepszej formie niż na początku rundy i notuje 3 wygrane z rzędu na swoim obiekcie - i wszystkie powyżej 2,5 gola,ale rywalami były słabo zmotywowane zespoły Ingolstadt, Union i spadkowicz Regensburg. Teraz przyjeżdża Drezno, które broni się przed spadkiem i na pewno będzie lepiej walczyło. Poza tym Aalen bez Martina Dauscha, który jest 2 strzelcem zespołu (26/7) oraz Bartha i Hofmanna. Dynamo nadal bez swojego najlepszego strzelca Mikaela Pote (25/6), Kitambala, który miał zastąpić Dedica, okazał się całkowicie nieudanym transferem, najskuteczniejszym napastnikiem został więc 19 - letni Tobias Muller, który niedawno dołączył do zespołu. Siła uderzenia tej ekipy nie robi wielkiego wrażenia. Natomiast brak Savica (nie gra od kilku kolejek) oraz Bregerie oznacza że goście muszą być bardzo skoncentrowani w defensywie i raczej nie zdecydują się na całkiem otwartą grę. W rundzie jesiennej padł wynik 0-0 i teraz moim zdaniem także nie będzie wysokiego rezultatu.

