Dzisiaj o godz.19:00 rozpocznie się rewanż w 3 rundzie Ligi Europejskiej,w którym Norweski Aalesund podejmie u siebie Cypryjski Apoel Nikozja.Pierwszy mecz zakończył się zwycięstwem 2:1 dla Apoelu,więc sprawa awansu jest jeszcze otwarta.Aalesund jest w środku sezonu ligowego,po 18 meczach zajmują dopiero 10 miejsce,a u siebie w 9 spotkaniach 5 razy wygrali,4 zremisowali i jeszcze ,ani razu nie przegrali,co ciekawe na wyjeździe ani razu nie wygrali ;). W ostatnim spotkaniu przegrali na wyjeździe 3:0,więc morale drużyny zapewne spadły.Norwedzy w II rundzie pokonali Tirane w dwumeczu 6:1 Apoel musi "zadowolić się" Ligą Europejską ,gdyż nie udało im się ugrać na dwóch frontach i daleko zaszli w minionej edycji LM,ale nie zdobyli mistrzostwa Cypru. Apoel rzadko przegrywał na wyjeździe ,na 13 meczów,8 zwycięstw,2 remisy i 3 porażki. Apoel rozpoczął zmagania w LE od II rundy pokonując w dwumeczu Senicę 3:0.Apoel jest bardzo silną drużyną ,zespół pokazał ,że potrafi rywalizować z najlepszymi ,a mieszanka obcokrajowców i Cypryjczyków w składzie jest bardzo dobrym rozwiązaniem.Apoel ma dobry zmienników ,przez co nigdy nie jest spisany na porażkę. Reasumując,Aalesund średnio spisuje się w tym sezonie,zawodnicy mogą czuć już lekkie zmęczenie,natomiast w Apoelu zespół jest świeży,zawodnicy są wypoczęci i co najważniejsze lepsi od piłkarzy Aalesund.Pogoda Apoelowi nie powinna przeszkadzać ,gdyż grają oni w 30 stopniowych upałach ,a jak wiemy temperatura w Norwegii jest o ok.połowę mniejsza.Kurs na Cypryjczyków zachęca na postawienie na nich i stawiam na minimalne zwycięstwo Apoelu 0:1.

