Godz.20:45 to rozpoczęcie pierwszego meczu IV rundy kwalifikacji LM,a w nim AEL Limassol podejmie u siebie Anderlecht Bruksela.AEL jako mistrz Cypru rozpoczynał zmagania od II rundy kwalifikacyjnej,a w niej pokonał Linfield w dwumeczu 3:0,ale w prawdzie awans rozstrzygnął się na Cyprze ,gdzie AEL zdobył te 3 bramki.W III rundzie Cypryjczycy pokonali Partizan Belgrad wygrywając 2 razy skromnie po 1:0.AEL rozegrał także superpuchar Cypru,który przegrał 3:5 z Omonią Nikozja,więc na pewno w tym meczu zawodnicy się nie oszczędzali grając o puchar.Dwoma bramkami poszczycił się Konstantinou M. i na niego w szczególności powinni uważać obrońcy Belgijscy.AEL nie gra jakoś nadzwyczajnie i ich jedynym czynnikiem,który może im pomóc jest gra u siebie i klimat jaki tam panuje. Anderlecht Bruksela jest po 4 kolejkach wiceliderem z 7 pkt.,odniósł 3 zwycięstwa i 1 remis.Na razie najlepszym strzelcem Dieumerci Mbokani z 3 bramkami.W składzie jest wielu ofensywnych zawodników ,co może potwierdzić dwumecz Anderlechtu z Ekranasem w III rundzie,w którym Belgowie zdobyli 11 bramek nie tracąc przy tym żadnej.W ofensywie pierwsze skrzypce grają napastnik Milan Jovanovic,ofensywny obrońca/pomocnik Guillaume Gillet,Matias Suarez i oczywiście Dieumerci Mbokani,zatem potencjał ofensywny jest bardzo imponujący.Warto dodać,że w drużynie jest także Polski obrońca Marcin Wasilewski,który także lubi atakować. Stawiam dzisiaj na ekipę Anderlechtu,który jest znacznie lepszą drużyną pod względem taktycznym i fizycznym,piłkarze są bardzo dobrze przygotowani do sezonu ,morale są wysokie,dzięki zwycięstwom w lidze,a piłkarze AEL-u mogą być nieco zmęczenie po meczu o superpuchar i dzięki temu Belgowie wygrają dzisiaj skromnie 0:1.

