W ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów w Amsterdamie rozstrzygnie się kto zagra w fazie pucharowej Ligi Europy po między Ajaxem i APOELEM. W lepszej sytuacji znajduje się ekipa Milika, która gra u siebie i do zajęcia 3 miejsca w tabeli wystarczy remis, ale nikt chyba nie zamierza grać tu na remis. W Nikozji w pierwszym spotkaniu padł remis 1:1. Ajax zaczął rozgrywki Ligi Mistrzów od remisu z APOELE i PSG. Później jednak przyszły porażki z Barcą, 1:3 i 0:2 oraz z PSG 1:3, co sprawiło, że Holendrzy walczą o 3 pozycję w tabeli. Lepiej idzie im w Eredivision, gdzie są na 2 pozycji, tracąc punkt do PSV. W miniony weekend pokonali 5:0 Willem II, a dwa gole strzelił Milik i ma już ich 8 w lidze. Był to 6 mecz bez porażki Ajaxu w lidze. Wcześniej zaliczyli 4 zwycięstwa i remis. Ajax u siebie w 5 poprzednich starciach zaliczył 4 zwycięstwa i porażkę (z Barcą). APOEL natomiast w Lidze Mistrzów ma 1 punkt zdobyty z Ajaxem. Z Barcą przegrali 0:1 i 0:4, a z PSG po 0:1. Za to na własnym podwórku przewodzą mając nad grupą pościgową 5 punktów przewagi po 12 kolejkach. W miniony weekend 1:0 pokonali Anorthosis. Wcześniej wygrali 1:0 z Omonią i remisowali po 0:0 z Apollonem i Doxą. APOEL w 5 poprzednich wyjazdowych spotkaniach zaliczył 3 zwycięstwa, remis i porażkę. Moim zdaniem zapowiada się ciekawe spotkanie, w którym mimo wszystko więcej argumentów przemawia na korzyść gospodarzy i to oni powinni dziś zwycięsko schodzić z boiska, a znajdujący się obecnie w świetnej formie Milik powinien pokonać golkipera cypryjskiego.

