W obliczu tego, że wczoraj lider z Eindhoven zremisował u siebie 1:1 z Heerenveen, Ajax dzisiaj ma możliwość powrotu na fotel lidera Eredivisie. Ajax już nie gra w europejskich pucharach i na pewno nie będzie kalkulować jak ich przeciwnik. Sprawa jest oczywista - Ajax wygrywa i przejmuje prowadzenie w lidze. Ajax na chwilę obecną ma 64 punkty. Wygrał 20 meczów, 4 zremisował i 2 przegrał. Strzelił 64 bramki, a stracił 16. Momentem przełomowym stało się spotkanie z Feyenoordem wygrane 2:1, pomimo tego, że Ajax przegrywał 1:0. Przed tym spotkaniem na Ajax przelała się spora fala krytyki, bo Ajax głupio tracił punkty a przede wszystkim grał fatalnie. Patrząc na mecze na Amsterdam Arena, to w 13 spotkaniach wygrali 11-krotnie, raz zremisowali i raz przegrali. Strzelili 38 bramek, a stracili 8. Ich dzisiejszy przeciwnik ma dobry sezon, bo 7 miejsce z perspektywą gry w europejskich pucharach dla beniaminka jest czymś wyjątkowym. NEC ma 39 punktów, na które złożyło się 11 wygranych, 6 remisów i 9 porażek. Strzelili i stracili tyle samo bramek - 29. W meczach wyjazdowych jednak grają słabo, bo nie wygrali od 5 spotkań, a generalnie wygrali 2 spotkania, 4 zremisowali i przegrali 6 razy. W obliczu słabej wyjazdowej formy gości i wczorajszej wpadki PSV liczę na to, że gospodarze będą chcieli rozgromić Nijmegen i wysłać sygnał do Eindhoven

