W hicie grupy D piłkarskiej Ligi Mistrzów na Amsterdam Arena dojdzie do starcia znanych europejskich firm piłkarskich. Ajax Amsterdam podejmie Real Madryt - mecz wicelidera z liderem. Obie drużyny mają już niemal pewny awans. Celowo napisałem "niemal", gdyż teoretycznie Lyon może wyprzedzić Ajax, ale Francuzi musieliby ograć minimum sześcioma golami Chorwackie Dinamo Zagrzeb (zwycięstwo Realu wydaje się pewne w tym meczu). Będący w obecnej formie Lyon nie jest w stanie ograć Dinama sześcioma golami na terenie rywala. Przechodząc jednak do tego spotkania: Ajax nie przegrał jeszcze na własnym stadionie w fazie grupowej LM, jednak trzeba zaznaczyć z kim grali: ograli Dinamo Zagrzeb 4:0 oraz bezbramkowo zremisowali z Lyonem. Real to pędząca lokomotywa, na którą jeszcze żaden zespół nie znalazł recepty. Na wyjazdach nie stracili jeszcze bramki (rozegrali dwa mecze - oba wygrali do zera). W pierwszym spotkaniu tych drużyn górą byli Królewscy, którzy ograli na Bernabeu Ajax aż 3:0. Jeśli chodzi o krajowe podwórka, to Ajax nie zachwyca. Wygrali zaledwie dwa z czterech ostatnich meczów. Real natomiast w Primera Division gra fenomenalnie zarówno na wyjazdach jak i na Santiago Bernabeu. Nie wierzę w Ajax w tym spotkaniu. Dziś liczę na zwycięstwo Realu i tak też typuję.

