W niedzielne południe dojdzie do ciekawego pojedynku w ramach 36. kolejki La Ligi. Naprzeciw siebie staną drużyny Almerii oraz Realu Betis. Ja w tym pojedynku typuję wygraną gospodarzy. Za tym typem przemawia przede wszystkim fakt, że goście już o nic nie grają, natomiast Almeria wciąż musi walczyć o ligowy byt. Betis jest pierwszym spadkowiczem ligi hiszpańskiej, tak więc ostatnie mecze może potraktować czysto rekreacyjnie. Trener może pomyśleć o wprowadzeniu młodych graczy, aby nabrali choć trochę doświadczenia na przyszły sezon. W nim z pewnością Betis nie będzie miał wszystkich piłkarzy z podstawowej jedenastki. Nastąpi „przewietrzenie†kadry. Natomiast gospodarze do tego starcia będą musieli podejść w pełni skoncentrowani. Jeżeli myślą o awansie muszą po prostu ten mecz wygrać, a o rywala równie słabego bardzo trudno. Piłkarzy Almerii zagrają jeszcze 2 trudne pojedynki: u siebie z Bilbao oraz na wyjeździe z Granadą. Jeśli udałoby im się wygrać z Betisem najprawdopodobniej opuściliby strefę spadkową, ponieważ mające nad nimi przewagę 2 „oczek†Getafe czeka mecz z FC Barceloną (analiza pisana jeszcze przed tym meczem). Warto również wspomnieć o ostatnim bezpośrednim pojedynku obu ekip. W rundzie jesiennej Almeria wygrała 0:1. Myślę, że i tym razem uda im się zdobyć komplet punktów.

