Klasycznie w południe rozpoczniemy kolejny dzień z Hiszpańską La Liga, tym razem o tej dziwne porze przyjdzie się zmierzyć dwóm zespołom ze strefy spadkowej, z tym wyjątkiem że goście zostali przed tygodniem już zdegradowani gospodarze natomiast nadal walczą o ligowy byt. Almeria zajmuje przedostatnie miejsce z dorobkiem 33 punktów, wczorajsze wyniki ułożyły się dla nich nie najgorzej, najważniejszą sprawą była porażka Osasuny u siebie co oznacza że jeśli dziś wygrają opuszczą strefę spadkową. Ostatnio prezentują dość mizerną formę ale pokazali że będąc pod ścianą są wstanie powalczyć z każdym tak jak w ostatniej kolejce wygrali na wyjeździe z Espanyolem 1:2 czym przedłużyli szansę na utrzymanie w elicie. U siebie jak to beniaminek potrafi sprawiać trudności najlepszym min. pokonując walczące wówczas o Ligę Mistrzów Real Sociedad 4:3, czy remisując 2:2 z Valencią. Najważniejsza sprawa dla trenera gospodarzy to dostępność wszystkich ofensywnych graczy bo ta formacja w tym spotkaniu będzie kluczowa. Betis tydzień temu jeszcze przed swoim mecze z Real Sociedad pożegnał się z ligą. Spadek tego zespołu jest dużą sensacją patrząc na poprzednią kampanię. Jednak to że pożegnają się z Primera Divison było tak naprawdę do przewidzenia przed połową sezonu, w całym sezonie mieli tylko jedną dobrą serię w której dość regularnie zdobywali punkty ale było to za mało. Na wyjazdach obraz tragiczny tylko siedem punktów zdobytych 14 bramek strzelonych i aż 42 stracone. Oglądałem całe spotkanie przed tygodniem Betisu u siebie - zeszło z nich całe ciśnienie, coś tam biegali próbowali jeszcze jakoś pokazać się kibicom ale wszystko było robione bez wiary. Zresztą ten mecz stał na tak niski poziomie ze szok bo Real Sociedad też już o nic nie walczył i się po tym boisku pałętał ale mimo to miał mnóstwo okazji do wygrania tego wyżej. Jeśli Betis u siebie zostawiał tyle miejsca w tyłach i grał bez zaangażowania to jak mają podejść do tego meczu na wyjeździe tym bardziej że grają o tej chorej godzinie w południe gdzie tym bardziej się nie chce. Nie będzie takiego tempa gry jakie zaprezentował Real w wykonaniu gospodarzy, bo Almeria walczy przecież o ligowy byt i będzie przez 90 minut pełne zaangażowanie i powinno być punktowanie rywala, tym bardziej jak wspomniałem wcześniej wczorajsze wyniki oznaczają dla nich, że przy zwycięstwie opuszczą strefę spadkowej. Dodatkowo goście już dają szasnę kilku młodym graczom a z różnych powodów dziś nie zobaczymy: bramkarza Sara 15/0, obrońców: Paulao 18/0, Amaya 24/0, Nacho 16/0, Vila 12/, pomocników: Salva Sevilli 18/3, Nono 22/0, Nosa 11/1, Torres 10/0, Vadillo 21/0, Verdu 20/2 i napastnika Chuli 11/0.

