Do najwyższej klasy rozgrywek w Hiszpanii wracają drużyny Almerii i Villarealu i już w pierwszej kolejce los skierował ich przeciwko sobie. W poprzednich 5 spotkaniach między nimi ani raz nie padło więcej niz 2 gole i trudno spodziewać się, żeby na inaugurację obie ekipy rzuciły się do ataku. W poprzednm sezonie, w Segunda Division, Almerii zremisowała u siebie 1:1 z Villarrealem, a na wyjeżdzie przegrała 0:1. Sezon wcześniej, w Primera Division, w Almerii padł bezbramkowy remis, a w Villarrealu wygrała Czerwona Łódź Podwodna 2:0. Do tego tuż przed rozpoczęciem tego sezonu obie ekipy spotkały się towarzysko i wówczas Almerii wygrała 1:0. Almerii w poprzednim sezonie dała się wyprzedzić w tabeli właśnie dla Villarrealu i ostatecznie zajęła 3 pozycję, co sprawiło, że o awans musieli walczyć w barażach. W półfinale pokonali Las Palmas, ale dopiero po dogrywce, a w finale nie dali szans Gironie, wygrywając 3:0 i 1:0. W okresie przygotowawczym do sezonu rozegrali 5 spotkań, w których przegrali z Valladolid 0:2 i Cordobą 2:3, zremisowali 1:1 z Grenadą i pokonali 1:0 Villarreal i 3:2 Murcię. Villarreal awansował do Primera Division dzięki świetnej postawie pod koniec sezonu i zgromadzeniu aż 77 punktów (o 3 więcej od Almerii). W lipcu i sierpniu rozegrali 7 meczów kontrolnych, z których wygrali 3 (3:1 z Brighton, 2:0 z Fiorentiną i 4:1 z Gijon), 1:1 zremisowali z Gironą, a przegrali 0:1 z Heraclesem i Almerią. Obie drużyny znane są z uważnej gry w defensywie, dlatego też uważam, że dziś nie zobaczymy zbyt wiele bramek. Typuję remis 1:1 i under 2.5 gola.

