8 kolejka spotkań Ligue 2. Pojedynek Amiens z Laval. Amiens to beniaminek ligi, który awansował z Ligue National z 3 miejsca i dosyć mocno odstawał od dwóch pozostałych zespołów - Guingamp i Bastii. Aktualnie spisuje się bardzo słabo i zajmuje ostatnią pozycję w lidze z dorobkiem 4 punktów i ten zespół nie zanotował jeszcze zwycięstwa. W lepszych nastrojach są piłkarze Laval, którzy w ostatniej kolejce jak na złość mojemu typowi pokonali lidera Reims, choć przegrywali 0-2. Mimo, że Amiens spisuje się tak słabo, to buki nie wystawiły takich kursów, by uznawać Laval za faworyta. Tak samo ja myśle. Czemu? Laval nie wzmocniło się za bardzo w tym okienku transferowym. W ostatnim sezonie kadrowo byli jedną z najsłabszych drużyn i zakończyli sezon w dolnych rejonach tabeli. W tym sezonie mają 2 zwycięstwa, a na wyjeździe jeszcze nie przegrali. Nie sądze by dziś też zdołali przegrać z tak słabą drużyną jak Amiens, ale też trudno byłoby tutaj zakładać że pewnie wygrają. Historii spotkań w sumie nie ma co przytaczać, ponieważ jedyne mecze grano kilka lat temu, tyle że Laval w nich nie wygrało ani razu. Spotykają się więc zespoły które często remisują (4 z 7 meczów to remisy), więc szansa na podział punktów spora.

