Kolejne emocje szykują nam się dzisiaj w Eurolidze ostatnie spotkanie w grupie E pomiędzy liderem CSKA Moskwa a ostatnią drużyna w grupie Anadolu Efes będzie raczej meczem o przysłowiowa pietruszkę dlatego upatruje tu niskiego wyniku punktowego. Anadolu Efes grając przed własną publicznością z pewnością będzie chciał odnieść 2 grupowe zwycięstwo w tej edycji Euroligi wydaje się to nieco realne powiewasz CSKA ma już zapewniony awans do play off i podejdzie na luzie do tego spotkania, drugim czynnikiem który może decydować o tej konfrontacji może być fakt rewanżu za mecz w Moskwie który gospodarze przegrali aż 28 punktami . W ciągu ostatnich 3 lat Anadolu Efes przed własna publicznością mierzył się 4 krotnie z Rosjanami wygrywając 2 krotnie .Jeśli patrząc na ligę Turecka to Efes prezentuje przyzwoity poziom zajmując pierwsze m-ce w tabeli mało tego ich bilans u siebie też daje do myślenia 10 meczy 10 zwycięstw a średnia punktów w meczu wynosi 151 czyli wielce prawdopodobne ,że linia 153 pkt nie zostanie dziś przekroczona.

