Angers jako beniaminek gra bardzo dobry sezon. Na pewno nikt nie spodziewał się, że będą tak wysoko w tabeli, nawet pewnie oni sami. Gospodarze plasują się na 4 miejscu, chociaż przez długi czasu byli na 2 czy 3 miejscu. Tracą 2 punkty do 3-ciej Nicei. Mają na koncie 37, na które złożyło się 10 zwycięstw, 7 remisów i 7 porażek. To co wyróżnia beniaminka to to, że strzelają mało bramek i mało tracą. Przed dzisiejszym spotkaniem strzelili 25 bramek, a stracili 20. W ostatnich 4 spotkaniach przegrali 3-krotnie i wszystkie te porażki były w meczach wyjazdowych. Patrząc na mecze u siebie to Angers w 12 spotkaniach wygrali 5-krotnie, 6 razy zremisowali i raz przegrali. Strzelili tylko 11 bramek, a stracili tylko 4. W ostatnich 5 spotkaniach aż 4 razy nie pozwolili wbić sobie bramki i w ostatnim spotkaniu pokonali 3:0 Monaco, co świadczy, że nie są słabą drużyną. Z kolei ich dzisiejszy przeciwnik gra w kratkę. Po zwolnieniu trenera Fourniera chyba niewiele się zmieniło. Lyon zajmuje dopiero 10 miejsce, lecz ich strata do Angers wynosi tylko 4 punkty i spokojnie jest to do odrobienia. W meczach wyjazdowych wygrali 3 razy, 3 zremisowali i przegrali 6 razy. Co ciekawe, ich ostatnie 4 wyjazdy to 4 porażki i perspektywy na zmianę tej serii są niewielkie. Moim zdaniem nie będzie to zbyt obfity w bramki mecz i przeważy ten, kto strzeli pierwszy

