Mimo, że goście to obecnie najsłabsza drużyna w drugiej lidze francuskiej a Angers znajduje się w środku stawki, to jednak szkoleniowiec gości Marco Simone wytypował na ten mecz bardzo silny skład. Nie ma co prawda Adriano, który doznał kontuzji w ostatnim meczu ligowym, ale po za tym Simone wziął na ten mecz najlepszych. Zresztą sam w wywiadzie zapowiada, że jego celem jest awans do kolejnej rundy Coupe de France, ma to m.in. podbudować drużynę moralnie przed meczami ligowymi. Co do sytuacji w Angers to tutaj wygląda to zdecydowanie gorzej. Według lokalnej prasy francuskiej w tym meczu zabraknie Jérémy Henin (Obrońca,18 meczów w tym sezonie w Ligue 2 i 3 gole), Karim Djellabi (Obrońca, 12-0), Maxime Rousseau (Pomocnik, 7-0), Gaëtan Charbonnier (Napastnik 16-9) i Vincent Manceau (Pomocnik 16-0). Brak kilku zawodników może być ciężki do zastąpienia tym bardziej, że Stéphane Moulin szkoleniowiec Angers, aż tak długiej ławki jak i godnych następców. Myślę więc, że warto spróbować w tym meczu zagrać delikatnie na zwycięstwo gości.

