W jednym z piątkowych spotkań eliminacyjnych do Euro 2016 w grupie E zagrają ze sobą drużyny Anglii i Litwy.Bez apelacyjnym faworytem tej konfrontacji są gospodarze,którzy prowadzą w tej grupie bez straty punktu.Jak do tej pory rozegrali 4 mecze i pokonali w nich takie reprezentacje jak Szwajcaria 0-2, San Marino 5-0,Estonia 0-1,i Słowenia 3-1, a teraz przyjeżdża drużyna Litwy ,która stoi od razu na straconej pozycji, jedyną nie wiadomą jest tylko to ile Synowie Albionu zaaplikują im bramek.Podopieczni trenera Hodgsona mają serię 7 meczy bez porażki w których to strzelili 15 bramek a stracili 2.Anglia na swoim boisku w meczach eliminacyjnych grali 2 razy gdzie strzelili w każdym z nich po więcej niż 3 bramki wiec w tym też spodziewam się minimum 3 bramek. Przecież w kadrze są tacy zawodnicy jak Welbeck (5 bramek),Rooney (3 bramki)i na pewno będą mieli sporo okazji aby poprawić tą statystykę.Goście drużyna Litwy zajmuje w grupie 4 miejsce z dorobkiem 6 punktów po tym jak wygrali ze słabym San Marino jedynie 2-0,i z Estonią 1-0 ale jak przyszło im grać z lepszymi zespołami to nie mieli nic do powiedzenia,bo przegrali ze Szwajcarią 0-4,i ze Słowenią 0-2.Podopieczni trenera Pankratjevasa w tych eliminacjach zdobyli zaledwie 3 bramki a stracili 6 co nie wróży im dobrego wyniku w tym pojedynku po za tym należy dodać że reprezentacja Litwy składa się w szczególności z zawodników grających w rodzimej lidze a wiadomo jaki jest poziom futbolu w tej lidze. Podsumowując wydaje mi się że gospodarze urządzą sobie trening strzelecki w tym meczu i strzelą kilka ładnych bramek,bo przecież w każdej formacji mają o wiele lepszych zawodników.

