W jednym z piątkowych spotkań kwalifikacyjnych Euro 2016 na boisku w Londynie zobaczymy jedenastki Anglii oraz Litwy.Zdecydowanym faworytem tej konfrontacji są z pewnością gracze gospodarzy,a każdy inny wynik niż ich pewne i przekonywujące zwycięstwo będzie sporą niespodzianką.Anglia znakomicie rozpoczęła te eliminacje,mając na swoim koncie komplet punktów,wygrywając m.in.ze Szwajcarią czy Słowenią,a więc rywalami bardziej wymagającymi od zespołu Litwy.Pomimo tego że w ekipie gospodarzy nie zagra kilku podstawowych graczy,jak choćby Lallana czy Shaw to myślę że gracze tacy jak Rooney,Welbeck czy będący ostatnio w znakomitej formie Kane nie powinni mieć dzisiaj problemów z kilkukrotnym pokonaniem bramkarza gości.Tym bardziej że Litwini to według mnie słabeusz europejski,który nigdy nie otarł się jeszcze o jakąś większą imprezę piłkarską i po tych eliminacjach będzie podobnie.Zespół Litwy zajmuje aktualnie 94 miejsce w rankingu FIFA,co w pełni odzwierciedla ich możliwości.Ekipa ta jeżeli już wygrywa mecze o stawkę,to tylko z ekipami pokroju San Marino czy Estonii,natomiast jeżeli już chodzi o mecze z przeciwnikami renomowanymi to przegrywają z kretesem jak choćby ubiegłoroczny mecz z Helwetami,w którym ulegli 0:4.W zespole Litwy nie ma graczy,mogących pochwalić się grą w jakiś dobrych europejskich klubach,co na pewno również rzutuje na styl gry tej reprezentacji.Reasumując,uważam że różnica klas jaka dzieli te 2 zespoły,miejsce rozgrywania meczu a także umiejętności poszczególnych graczy doprowadzą do spokojnego zwycięstwa Anglików minimum 2-3 bramkami.

