W tym meczu wiadomo, która drużyna jest faworytem. Anglicy zawsze są faworytami w swoich grupach eliminacyjnych ale od Euro 96' nie zagrali żadnego dobrego turnieju. Dzisiaj ich rywalem jest chyba najgorsza drużyna Europy. Po nieudanym turnieju MŚ w Brazylii z kadrą pożegnali się Frank Lampard czy Steven Gerrard. Na stanowisku selekcjonerskim pozostał Roy Hodgson. Pierwsze spotkanie eliminacyjne zakończyło zwycięstwem "Synów Albionu" 2:0 na wyjeździe ze Szwajcarią. Jak widać małe odświeżenie kadry i powoływanie takich piłkarzy jak Ricky Lambert, Calum Chambers czy Danny Rose wniosło do kadry dosyć sporo. Warto zaznaczyć, że Anglia w meczach eliminacyjnych nie przegrał już od 18 spotkań! Biorąc pod uwagę to, że na turniejach grają słabo jest to wynik bardzo imponujący. Na własnym stadionie wygrali 6 spotkań i 3 zremisowali. Zachowali aż 6 razy czyste konto. To statystyka, która nie będzie miała dzisiaj znaczenia gdyż San Marino nie zdobywa bramek a traci ich bardzo wiele. Warto zaznaczyć, że reprezentacja San Marino zwyciężyła dotychczas tylko raz, z Liechtensteinem po golu Andy'ego Selvy a było to już ponad 10 lat temu. Nie ma sensu nawet podawać serii drużyny Pierangelo Manzaroliego gdyż oczywistym jest fakt, że przegrywają wszystkie spotkania. Pierwsze spotkanie eliminacyjne przegrali z Litwą u siebie 2:0. Ciekawostką jest fakt, że w ostatnich 5 latach w meczach eliminacyjnych jedyną drużyną, której San Marino strzeliło bramkę jest Polska. Gdybyśmy mieli dodać jeszcze mecze towarzyskie to "szczęśliwcem" była Malta, która ponad 2 lata temu dała sobie wbić 2 bramki. Patrząc na potencjał obydwóch drużyn i to, ile Anglicy mają do udowodnienia stawiam na ich wysokie zwycięstwo

