Argentyna zagra z Urugwajem w ramach 2 kolejki grupy B Copa America. Argentyna w swoim pierwszym meczu tylko zremisowała z Paragwajem 2:2 a prowadziła już 2:0 i wydawało się że to łatwo zdobędzie 3pkt. Ten wynik był prawdziwą sensacją, jako że Paragwaj nie wygrał 4 kolejnych meczów przed tym meczem , w sprawdzianie generalnym ledwie zremisował z przeciętnym Hondurasem 2:2(1:2) na parę dni przed Copa. Co więcej Martino prowadził 4 lata temu Paragwaj i doszedł z nimi do finału, więc powinien swoich ex piłkarzy znać bardzo dobrze, niestety zawiodła skuteczność (niewykorzystane setki) i obrona. Kolejnym przeciwnikiem reprezentacji Argentyny która jest wskazywana za faworyta turnieju, będzie reprezentacja Urugwaju. Urugwaj wygrał z Jamajką 1:0 i ma 3pkt w swoim dorobku. Wiadomo że Urusy grają bez Suareza co znacznie zmniejsza ich szanse na sukces w tych mistrzostwach. Wicemistrzowie Świata drugi raz nie zawiodą i wygrają ten mecz. Muszą, bo nie chcą trafić z drugiego miejsca już w 1/4 na Brazylię, a ten przeciwnik dość często w ostatnich Copa (3 w 4 przypadków ich eleminował, albo sprawiał, że nie zdobyli złota), Brazylia wygrała też z nimi 2:0 w Pekinie, choć to drużyna Messiego była faworytem. Suarez to najlepszy gracz Celetes, Urugwaj bez niego z austajderem nie zachwycił i wygrał tylko 1:0. Argentyna od ostatniego Copa ma pozytywny bilans z Celestes, do tego ma lepszych piłkarzy, cała pomoc i ataj jest wysokiej formie, Tevez, Messi, Aguero mieli b.dobre sezony, Pastore również (3 trofea w PSG, Cantona mówił , że właczał telewizor by go oglądać i uważał go w pewnym momencie za najlepszego piłkarza świata). Argentyna może zrewanżować się i to zrobi za odpadnięcie po karnych u siebie z Urugwajem, zemsta będzie słodka (Urugwaj nie ma za dużych szans z Brazylią). Messi nie wygrał nigdy Copa i chce przebić Pelego i Maradonnę, którym tez się to nie udało

