W dzisiejszym meczu 33 kolejki naszej ekstraklasy grupy spadkowej drużyna Arki Gdynia podejmie na swoim boisku drużynę Górnika Łęczna. W tej grupie jest tak tłoczno że każda drużyna może jeszcze spaść więc nikt nie może pozwolić sobie na porażkę, dlatego mecz zapowiada się interesująco. Arka na chwilę obecną zajmuje 7 miejsce w tej grupie z dorobkiem 17 punktów mając na koncie 8 zwycięstw, 8 remisów i 16 porażek a ich bilans bramkowy to 38-53. Podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego mimo zdobycia Pucharu Polski nie prezentują się za dobrze ,bo nie potrafią wygrać meczu ( w regulaminowym czasie ) od lutego gdzie pokonali Wigry Suwałki i od tamtej pory rozegrali już 11 spotkań. W dzisiejszym meczu w drużynie gospodarzy zabraknie takich zawodników jak Pawel Abbott, Josip Barišić, Vinicius, Adrian Błąd, którzy są kontuzjowani. Goście drużyna Górnika Łeczna skazywana po rundzie zasadniczej na spadek gra znakomicie i sprawdza się powiedzenie że Franek czyni cuda. Aktualnie podopieczni Franka Smudy zajmują 5 miejsce z tej grupie z dorobkiem 18 punktów mając na koncie 8 zwycięstw, 9 remisów i 15 porażek a ich bilans bramkowy to 40-55. Według mnie jest to najlepiej grający zespół w grupie spadkowej mając największe szanse na utrzymanie się z taką dyspozycją. Goście w meczach wyjazdowych nie przegrali od 5 kolejnych spotkań i dziś są na dobrej drodze aby przedłużyć tą serię. W dzisiejszym meczu w drużynie gości nie zagrają tacy zawodnicy jak Aleksander Komor,Maciej Szmatiuk, Przemysław Pitry ,którzy są kontuzjowani. Należy dodać że w ostatnim meczu pomiędzy tymi drużynami rozgrywanym w kwietniu na boisku Arki padł wynik 2-4 dla Górnika i w tym meczu liczę na powtórkę może nie taką okazałą ale 3 punkty powinni zdobyć podopieczni trenera Smudy.

