Nie mam zupełnie pojęcia dlaczego na Śląsk jest tak wysoki kurs w Pucharze Polski w konfrontacji ze słabą Arką Gdynia i zdecydowałem się zagrać na zespół aspirujący do Mistrzowskiego tytułu. Ktoś powie że Śląsk jest bez formy bo w tym roku jeszcze nie wygrał spotkania, ale z drugiej strony ten kto oglądał mecze Śląska to wie że to nie do końca jest brak formy a bardziej zbyt pewne podejście do meczu i momentami lekceważenie przeciwnika, no a przede wszystkim tak jak to było w meczu z Widzewem nieuwaga i brak gry do końca. Dopiero ten mecz z Koroną to była taka prawdziwa porażka no ale Korona jest w bajecznej dyspozycji więc nie ma się co dziwić. Nie mniej jednak wydaje mi się że msuzą się wreszcie pozbierać i zagrać dobre spotkanie żeby coś wreszcie w tym 2012 roku wygrać. Mają bardzo dobrą okazję bo rywal to średniak w I lidze a więc zupełnie nie ich poziom. Trener na pewno im mocno nagadał po tych ostatnich meczach ligowych, oni wiedzą że być może Mistrzostwo już im uciekło do Warszawy ale że jeszcze mają czas się pozbierać Puchar też jest bardzo ważny szczególnie że wszystkie wielkie ekipy z czołówki tam walczą i wygrywają - wczoraj Legia i Wisła wygrywały na wyjeździe, dzisiaj Ruch, więc i na nich pora. Nie wyobrażam sobie że Arka może zrobić korzystny wynik z paczką ze Śląska bo Śląsk gra świetną piłkę, ma genialnych piłkarzy i na pewno skorzysta z tej okazji na przełamanie i poprawę morale i wygra ten mecz

