Arsenal Londyn po awansie z 1 miejsca w grupie w Lidze Mistrzów ma sporo tygodni na pełną mobilizację w Premier Ligue.Naprzeciw Kanonierów staną przyjezdni z Liverpoolu ekipa Evertonu.Londyński zespół ma bardzo dobrą passę ostatnich spotkań wygrał 5 z 6 raz remisując w derbach po pechowej bramce samobójczej Vermalena.Po fatalnym początku sezonu wracają na właściwe tory i dumnie kroczą ku miejscu premiowanym awansem do LM.Everton natomiast przegrał 3 z ostatnich 5 spotkań ,ostatnio ulegając u siebie Stoke 0-1.Obie ekipy na 13 kolejek zanotowały łącznie tylko 3 remisy !dlatego też taki wynik wykluczam a ciężko mi wyobrazić sobie wygraną gości.Dodatkowych emocji temu pojedynkowi dodaje to iż obecnie w drużynie gospodarzy gra były gracz Evertonu Arteta ,który będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony.Nie chciałbym się bawić w proroka ale wydaje mi się ,że będzie to mecz bez historii wygrany przez gospodarzy 3-0.

