Wynik z pierwszego spotkania (wygrana 3-0 Arsenalu) sprawia, że kwestia awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów jest już tylko formalnością. Turcy by myśleć o awansie musieliby liczyć na jakiś kataklizm, który mógłby pokrzyżować szansę Kanonierów, na nic takiego jednak nie ma co liczyć. Ja na mecz rewanżowy postanowiłem zagrać over 2.5 goli czyli taki sam jaki miał miejsce w pierwszym meczu tych ekip. Arsenal zapewne nie będzie się zbytnio wysilać w tym spotkaniu, oczywiście o lekceważeniu rywala mowy być nie może, ale myślę, że będą pozwalali na wiele piłkarzom Fenerbahce, gdy już będą pewni, że awans jest już zapieczętowany. Dlatego też myślę, że Turcy jakąś bramkę honorową strzelą, tym bardziej, że Arsenal w lidze te bramki przecież traci (3 z Aston Villa i 1 z Fulham), a pamiętajmy również, że już w weekend Arsena czeka bardzo prestiżowe spotkanie z Tottenham. Oczywiście bramek oczekuje głównie od zespołu Arsenalu. Kanonierzy zapewne zagrać dziś dla kibiców i jakieś bramki z ich strony padną. Tym bardziej, że według statystyk Arsenal w eliminacjach Ligi Mistrzów gra 11 spotkań, wszystkie z nich wygrał i co ważniejsze w 8 z tych spotkań Arsenal strzelał przynajmniej 2 bramki! Statystyki więc imponujące i raczej ciężko spodziewać się (szczególnie po tym co mogliśmy obserwować w pierwszym spotkaniu) by Fenerbahce mogło je przerwać. Mimo wszystko jednak spodziewać się, że emocje w tym spotkaniu będą, Turcy zapewne ambitnie będą starali się o choć jedno honorowe trafienie w tym dwumeczu, Arsenal natomiast powinien potrzymać dobre statystyki z eliminacji Ligi Mistrzów (kto wie może nawet je trochę polepszyć). Czego jak czego ale myślę, że bramek dziś na Emirates nie powinno zabraknąć.

