Mecz trzeciej rundy angielskiego FA Cup kończy mecz Arsenalu z Leeds United. Mecz zapowiada się bardzo ciekawie, gdyż u Kanonierów zapowiada się powrót do gry T. Henry'ego. Obie drużyny spotkały się w poprzednim sezonie w tej samej rundzie FA Cup. Wówczas u siebie LEEDS zremisowało 1:1, a w powtórzonym meczu w Londynie Arsenal wygrał 3:1. Kanonierzy znani są z tego, że w angielskich pucharach zawsze wystawiają rezerwy. To nie znaczy, że rezerwy w meczu z Ledds będą skazane na straty. Piłkarze Leeds w ostatnich tygodniach grają beznadziejnie. W Championship nie wiedzie się im najlepiej i obecnie plasują się na ósmej lokacie. Wszystko za sprawą trzech porażek i remisu. Dopiero po nowym roku udało się im przełamać i wygrali 2:1 z Burnsley. Moim zdaniem będzie to mecz walki w którym goście mogą sprawić sporą niespodziankę i wygrać. Typuję małą ilość goli.

