Czas na kolejne wielkie spotkanie w Premier League.Arsenal Londyn podejmuje w hicie kolejki ekipę Manchesteru United."Kanonierzy" mają o co walczyć,gdyż ewentualne dzisiejsze zwycięstwo da im powrót na fotel lidera.Do tej pory podopieczni Arsene Wengera mają na koncie 55 punktów dzięki aż 18 wygranym,przy czym zremisowali i przegrali po 4 spotkania."Czerwone Diabły" z kolei grają znacznie poniżej oczekiwań swoich kibiców.Gracze Davida Moyesa zdołali zdobyć jak narazie 41 oczek (14 mniej od Londyńczyków). Głównym powodem dopiero 7 pozycji w lidze jest aż 8 porażek przy 5 remisach i 12 zwycięstwach.Według mnie warto stawiać na gospodarzy,którzy przegrali u siebie tylko na inaugurację rozgrywek z Aston Villą,zaś od tamtej pory notują na Emirates Stadium 9 zwycięstw i 2 remisy.United przeplatają za to dobre mecze słabymi.Ostatnie spotkania to porażka 1:2 z Tottenhamem,wygrana ze Swansea 2:0,porażka z Chelsea 1:3,2:0 z Cardiff,przegrana 1:2 ze Stoke i ostatni remis 2:2 z Fulham.Arsenal prócz ostatniej wyjazdowej porażki z Liverpoolem 1:5 notował serię 8 meczy bez porażki (6 zwycięstw i 2 remisy).Według mnie twierdza Emirates Stadium nie zostanie dziś zdobyta i wygra drużyna z Londynu.

