Dziś lider angielskiej Premier League, czyli Arsenal Londyn będzie podejmował drużynę Newcastle United. W opinii ekspertów zdecydowanym faworytem pojedynku są Kanonierzy. Ja podzielam ich opinię i zachęcam do postawieniu w tym meczu, że gospodarze wygrają minimum dwoma bramkami. Po pierwsze, pozycja w tabeli. Gospodarze są liderami ligi. Zdobyli dotychczas 39 punktów – 12 wygranych, 3 remisy i 4 porażki. Z kolei przyjezdni znajdują się w strefie spadkowej na 18. pozycji. Uzbierali tylko 17 „oczek” – 4 wiktorie, 5 remisów i aż 10 przegranych. Po drugie, forma obydwu ekip. Podopiecznie Arsene’a Wengera w trakcie ostatnich 5 meczów zdobyli 12 punktów – wygrane z Sunderlandem, Aston Villą, Manchesterem City, Bournemouth oraz porażka z Southampton. Z kolei goście w tym samym czasie uciułali 7 punktów – zwycięstwa z Liverpoolem i Tottenhamem, remis z Aston Villą i porażki z Evertonem i West Bromich Albion. Kolejnym argumentem przemawiającym za tym typem będzie bilans bramkowy. Arsenal zdobył 33 gole, a stracił 18. Z kolei gospodarze strzelili zaledwie 19 bramek, a stracili 34. W ostatnim bezpośrednim pojedynku lepsi okazali się Kanonierzy. W sierpnie Newcastle na własnym terenie poległ 0:1. Myślę, że tym razem porażka będzie jeszcze wyższa, tym bardziej że miejscem spotkania będzie Emirates Stadium.

