Dziś popołudniu na Emirates Stadium dojdzie do derbowego spotkania ramach 9. kolejki ligi angielskiej pomiędzy Arsenalem a Queens Park Rangers. Piłkarze Kanonierów nie najlepiej rozpoczeli ten sezon znajdują się obecnie na dziewiątej pozycji ze stratą aż dziesięciu punktów do liderującej Chelsea.Jeżeli mówimy, że w Arsenalu jest źle, to w QPR jest wręcz beznadziejnie,Po ośmiu kolejkach The Hoops nie wygrali ani jednego spotkania i zanotowali jedynie trzy remisy. Z trzema punktami na koncie zamykają stawkę Premier League i w tym momencie są głównymi kandydatami do spadku.Podopieczni Arsene’a Wengera mają za sobą dwa upokorzenia pod rząd w przeciągu zaledwie kilku dni muszą w końcu wziąć się w garść i zacząć wygrywać spotkania, jeżeli chcą w ogóle myśleć o tytule mistrzowskim. Sytuacja do tego będzie idealna już w sobotę, kiedy londyńczycy podejmą na Emirates Stadium miejscowych kolegów z Queens Park Rangers. No bo w sumie kiedy nie przełamać złej passy, jak nie z ostatnią drużyną w ligowej tabeli. Jeśli chodzi o potencjał obu drużyn to wiemy, że Arsenal ma mocniejszy skład grają tam takie inywidualności jak Cazorla,Podolski czy Gervinho, ponadto myślę, że kluczowy będzie też atut swojego boiska, gdyż piłkarze będą chcieli udowodnić swoim kibicom ,że ostatnie niepowodzenia to tylko wypadek przy pracy.Na zakończenie dodam ,że w tamtym sezonie na Emirates Stadium wygrał Arsenal 1:0 QPR ostatni raz wygrał na wyjeździe z Arsenalem 31 grudnia 1994 roku. Ja dziś zdecydowanie gram na gospodarzy!

