W sobotnie popołudnie na Emirates Stadium Kanonierzy podejmą Sunderland w ramach 1/32 finału Pucharu Anglii. Faworytem spotkania są oczywiście gospodarze. Przypomnę, iż Kanonierzy 2 razy z rzędu wygrali te rozgrywki, a teraz stają przed szansą, by triumfować w nich 3 raz pod rząd. Ta sztuka chyba nikomu się jeszcze nie udała. Jest to 1 mecz w FA Cup w tej edycji więc sięgnę do premier League. by sprawdzić jak radzą sobie obie ekipy. Kanonierzy jak wiadomo są liderem angielskiej ekstraklasy z dorobkiem 42 punktów. 13 zwycięstw 3 remisy oraz 4 porażki. Na Emirates Arsenal w 10 spotkaniach zdobył 23 oczka. Bilans niezły jak na lidera przystało. Sunderland jest zupełnie na innym biegunie. 19 lokata z dorobkiem zaledwie 15 oczek. Tylko 4 zwycięstwa 3 remisy oraz 13 porażek. Na wyjazdach Czarne Koty są najsłabsze w lidze. Tylko 1 zwycięstwa, 1 remis i 8 porażek. Mimo, że Kanonierzy są murowanym faworytem stawiam na ich skromne zwycięstwo. Stawiam na poniżej 3,5 bramki w tym meczu. Z udziałem Kanonierów pada średnio 2,6 bramki na mecz. Tylko 2 z 5 ostatnich spotkań zakończyło się over 2,5. Co prawda z udziałem Sunderlandu średnia ta wynosi 3,1 jednak już teraz jest informacja, iż Wenger da odpocząć swoim gwiazdom. Najprawdopodobniej nie zobaczymy Kościelnego, Ozila, Giroud cyz Ramsey`a. Arsenal wygra, ale zrobi to małym nakłądem sił. Typ 2-0.

