O godzinie 18:15 na Emirates Stadium Arsenal w ramach F.A Cup podejmie Tottenham. Arsenal po raz kolejny nie miał szczęścia w losowaniu. Przypomnę ze z Capital Cup Arsenal odpadł z Chelsea Londyn. Natomiast w Lidze Mistrzów wylosował jednego z kandydatów, obecnie najlepszy klub świata - Bayern Monachium. Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie. Tottenham po zwolnieniu AVB przeszło na formację 4-4-2 co jak widać zdało egzmain. przykładem choćby zwycięstwo na Old Trafford 1-2. Zacznijmy od początku. Arsenal w tym sezonie jest drużyną dojrzałą. Po 20 spotkaniach 45 oczek i fotel lidera Premier League. Bilans 14 zwycięstw 3 remisy oraz 3 porażki. U siebie Arsenal gra bardzo dobrze. 10 spotkan 23 oczka zdobyte. 7-2-1. Tottenham to drużyna, która zdecydowanie lepiej radzi sobie na obcych stadionach. Ustępuje tylko w tych statystykach właśnie Kanonierom. Koguty po 10 rozegranych spotkaniach 22 oczka. Bilans 7-1-2. Czeka nas dlatego bardzo wyrównane spotkanie. Ja stawiam wobec tego na powyżej 3,5 bramki. Oba zespoły nie rezygnują z tego pucharu wystawiając praktycznie najsilniejsze możliwe składy. Co więcej 5 ostatnich spotkan na Emirates Stadium 3 z nich kończyło się powyżej 3,5 bramki na mecz. 2 krotnie powtórzył sie wynik 5-2 dla Arsenalu. Raz padł wynik 3-0 a także 2-3. Arsenal w tym sezonie z Kogutami wygrał przed własną publicznością 1-0. Jednak był to inny mecz, oraz inny fragment sezonu. Wtedy wówczas Tottenham strzelał bardzo mało bramek. Po zwolnieniu AVB Tottenham w 4 meczach strzelił 9 bramek tracąc przy tym 4 bramki. Czeka nas ciekawe widowisko. Licze na sporo bramek. Typ 5-2.

