W 1/32 finału FC Cup mamy okazje obserwować derby Londynu, w których Arsenal podejmie Tottenham. Faworytem są gospodarze, choć wiadaomo, że Wenger w tego typu rozgrywkach zawsze daje szanse zmiennikom, więc pewnie dziś znów ujrzymy młodzież od pierwszych minut. W obecnym sezonie Spurs gościli juz na Emirates Stadium. Wówczas Kanonierzy wygrali 1:0. W poprzednim sezonie Kanonierzy wygrali ze Spurs 5:2 u siebie, lecz przegrali 1:2 na wyjeździe. Arsenal w tym sezonie sensacyjnie przewodzi w Premiership gromadząc 45 punktów w 20 kolejkach. W Nowy Roku pokonał 2:0 Cardiff. Wcześniej na wyjazdach wygrywal z Newcastle (1:0) i West Ham (3:1), remisował z Chelseą 0:0 i przegrał z City w Manchesterze aż 3:6. W 20 ligowych starciach z udziałem Arsenalu tylko 9 razy padało więcej niz 2 gole, co jest dowodem na dobrą grę w defensywe. Jednak biorac pod uwagę spore roszady w składzie mozna przypuszczać, iż dziś ta formacja nie będzie taka spójna. Natomiast Spurs po stracie Garetha Bale'a straciła na wartości. Choć w ostatniej kolejce Premiership udowodniła, że ma potencjał pokonując na Old Trafford United 2:1 i wskakując w tabeli na 6 lokatę. Wczesniej rozbili 3:0 Stoke, zremisowali 1:1 z West Brom, pokonali 3:2 Southampton i przegrali 1:2 z West Hamem. Widać więc jasno, że Koguty lubia strzelać i tracić gole. 9 z 10 ostatnich meczów z ich udzialem zakończyło się over 2.5 gola. Wiemy, że Puchary rządzą się własnymi prawami. Trenerzy dają odpocząć kilku podstawowym graczom i nie wszystko wyglada tak jak w meczu ligowym. Obie druzyny bardzo dobrze czuja się w ofensywie. Dziś będziemy świadkami derbów Londynu, a mecze Arsenalu z Tottenhamem zawsze są gorące. Jestem niemal pewny, iż zobaczymy duzo goli i będziemy świadkami bardzo dobrego widowiska. Typuję over 2.5 gola.

