Kanonierzy nie najlepiej zaczęli obecny sezon zarówno w lidze rodzimej jak I Lidze Mistrzów, jadnakże z meczu na mecz ich gra wyglądała znacznie lepiej i wydaje mi się, że kryzys jest już za nimi. Teraz nie pozostaje gospodarzom nic innego jak tylko gonić czołówkę. Arsenal zajmuje bowiem dopiero 7 miejsce a do prowadzącego Manchesteru City traci już 12 punktów. Ostatnia kolejka ligowa była chyba przełomowa, gdyż wygrywając z Chelsea na ich stadionie (mimo że przegrywali dwa razy w tym meczu) Kanonierzy znacznie bodbudowali swoje morale co będzie procentowało w kolejnych meczach. Kanonierzy również w Lidze Mistrzów poprawili swoją grę i na kolejkę przed zakończeniem fazy grupowej zapewnili sobie awans do kolejnej fazy. Poniżej ostatnie mecze Arsenalu: 01/11-11 Liga Mistrzów, Grupa F Arsenal vs. Ol. Marsylia 0:0 29/10-11 Premier League Chelsea vs. Arsenal 3:5 25/10-11 Carling Cup Arsenal vs. Bolton 2:1 23/10-11 Premier League Arsenal vs. Stoke 3:1 19/10-11 Liga Mistrzów, Grupa F Ol. Marsylia vs. Arsenal 0:1 16/10-11 Premier League Arsenal vs. Sunderland 2:1 Sunderland zajmuje obecnie 14 miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów na koncie. W ostatniej kolejce The Baggies przegrali przed własną publicznością z Liverpoolem 0-2. O tym jednak, że goście to silna drużyna świadczą ostatnie mecze wyjazdowe West Bromwich w których pokonali Aston Villę i odnieśli remisy z Sunderlandem i Evertonem, co daje im lepszy bilans meczów wyjazdowych niż Kanonierzy. Ostatnie mecze The Baggies: 29/10-11 Premier League West Bromwich vs. Liverpool 0:2 22/10-11 Premier League Aston Villa vs. West Bromwich 1:2 16/10-11 Premier League West Bromwich vs. Wolverhampton 2:0 01/10-11 Premier League Sunderland vs. West Bromwich 2:2 24/09-11 Premier League West Bromwich vs. Fulham 0:0 21/09-11 Carling Cup Everton vs. West Bromwich 1:1 2:1 (OT) Zdecydowanym faworytem tego pojedynku jest drużyna Arsenalu która po pokonaniu Chelsea i awansie do kolejnej fazy LM jest na fali i powinna bez problemów zdobyć komplet punktów w tym spotkaniu. Dodatkową motywacją dla Kanonierów jest chęć rewanżu za zeszłoroczną porażkę na The Emiratem Stadium. W obu ekipach trenerzy mają problem z kontuzjami: Wenger na pewno nie będą mogli skorzystać z Bacary'ego Sagni i Jacka Wilshere'a, którzy wciąż leczą długotrwałe urazy. Coraz bliżej powrotu są Abou Diaby i Kieran Gibbs, jednak ich również dziś zabrakło w kadrze meczowej. Kontuzjowany również jest Chamach. Natomiast Roy Hodgson nie będzie mógł desygnować do gry bardzo ważnych dla zespołu Shane'a Longa i Paula Scharnera. Niepewny występu jest zaś Peter Odemwingie, który odniósł w tym tygodniu lekką kontuzję kolana. O ważnym znaczeniu tego meczu świadczy fakt iż Arsen Wenger dała odpocząć w van Persiemu i Kościelnemu w meczu z Marsylią. Siła ofensywna Arsenalu jest zdecydowanie większa dlatego przy dobrzej grze formacji obronnej Kanonierów stawiam na ich zwycięstwo i sporo bramek w meczu

