Na Emirates Stadium w Londynie Arsenal podejmie w 1.kolejce West Ham i wydaje się być zdecydowanym faworytem tego spotkania. W zasadzie za Kanonierami przemawia w tym meczu wszystko, własny stadiom, sytuacja kadrowa czy też forma. Ja jednak zamiast grać tutaj wysoki handicap w stronę gospodarzy postanowiłem zagrać over 3.5 goli. Własny stadion to jak już wspomniałem spory atut gospodarzy.Arsenal w 5 ostatnich spotkaniach z West Ham u siebie wszystkie wygrał. W ostatnich sezonach jednak były to już naprawdę wysokie zwycięstwa - 3:1, 5:1 czy 3:0. Jeśli chodzi o sytuację kadrową. West Ham latem stracił latem Alexa Songa, Nenê, Carltona Cole'a czy Stewarta Downinga. Do drużyny przyszli natomiast Dimitri Payet, Angelo Ogbonna czy Pedro Obiang. W dzisiejszym meczu trener Slaven Bilić, nie może skorzystać z usług Valencii, Carrolla (kontuzje), O’Brien (występ pod znakiem zapytania) czy Jenkinson (jest wypożyczony z Arsenalu i nie może grać przeciwko swojemu macierzystemu klubowi). Jeśli chodzi Arsenal to tutaj tak dużych roszad w składzie nie było - przyszedł jedynie Petr Cech, z klubu odeszło natomiast kliku graczy którzy nie mieścili się w składzie m.in. Podolski czy Szczęsny. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to dziś nie zagrają Wilshere, Rosicky, Welbeck (kontuzje). Jeśli chodzi o formę to Arsenal nieźle prezentował się w meczach kontrolnych. W turnieju Asia Trophy wygrali z drużyną Singapur IX 4-0 oraz z Evertonem 3-1, na Emirates Cup natomiast potrafili pokonać Lyon 6-0 oraz Wolfsburg 1-0. Nie zapominajmy również, że Arsenal w końcu przełamał swoją niemoc w meczach z Chelsea i wygrali z nimi 1-0 w meczu o Tarczę Wspólnoty. West Ham natomiast również grał już mecze o stawkę, w Lidze Europy z Astrą odpadli w kwalifikacjach, a przecież głośno zapowiadano, że Liga Europy to główny cel tej drużyny (faza grupowa). Warto jednak zauważyć, że odpadnięcie z Astrą nie było przypadkowe, we wcześniejszej rundzie męczyli się z Birkirkara z Malty, który pokonali dopiero po serii rzutów karnych. Podsumowując uważam, że Arsenal jest zdecydowanym faworytem i co ważne jest w dobrej formie. Ja gram jednak wysoki over (3.5 goli), myślę, że Arsenal w tej dyspozycji u siebie sam jest w stanie pokryć over 3.5 goli. Nie zapominajmy jednak, że West Ham to jednak nie jest kopciuszek i również może pokusić się o niespodziankę. Myślę, że over 3.5 goli zostanie w tym meczu pokryty.

