W pierwszej kolejce Angielskiej Premier League nie zabraknie derbów Londynu nie będzie to jednak starcie z gatunku wagi ciężkiej ale i w tym starciu emocji na pewno nie zabraknie. Arsenal chce być w tym roku już poważnym kandydatem w walce o tytuł, poprzedni sezon nie był najgorszy w ich wykonaniu, brakowało punktów z czołówką dlatego nie mistrzostwo nie było szans. Rywalizacja z potęgami to ostatnio zmora ekipy Wengera ale może się to wszystko zmienić bo już pierwszą złą statystykę udało się tej ekipie pokonać wygrywając pierwszy raz z ekipą Mourinho od razu zdobywając puchar. Ich atutem może być właśnie zgranie bo po za przyjściem Cecha już wiadomo po pierwszym meczu że to świetna inwestycja dająca ogromną pewność całej defensywy skład nie uległ zmianie. Przebłyski jak zwykle świetnej kombinacyjne gry widzieliśmy już w starciu z Chelsea. Dziś powinno być jeszcze lepiej bo grają u siebie, rytm meczowy coraz lepszy a do tego derby. West Ham w przeciwieństwie do rywala mieli dużo pracy - zmiana na stanowisku menedżera Slaven Bilić zastąpił na nim Sama Allardyce’a. Nie obyło się też bez wielu ruchów transferowych. To wszystko jednak trzeba a nowo poukładać a jest z tym jak na razie dużo problemów. Bardzo słaba gra w sparingach a co jeszcze gorsze w prawdziwych sprawdzianach a mam tu na myśli eliminacje Ligi Europejskiej nie ma co ukrywać trochę się kompromitowali min. grając karne z amatorami z Malty. Jakiejś poprawy w dwumeczu z Rumunami też nie było i już w tych rozgrywkach tej kipy nie ma. Trzeba przyznać że Arsenal nie ma problemów przed własną publicznością z takiego typu rywalami a dziś przewaga powinna być jeszcze większa bo jak wspomniałem forma Młotów jest bardzo słaba a nawet w lepszej dyspozycji ten zespół ostatnio tutaj przegrywa tracąc regularnie trzy bramki.

