Wygląda na under; najpierw co do Crystal Palace, Eagles balansują na krawędzi strefy spadkowej, na wyjazdach grają o remis i często z powodzeniem ( 1-5-4). Z Aston Villą pownini wprawdzie powalczyć o wgraną, bo The Villans być może są jednym z niewielu zespołów w ich zasięgu, także w meczu wyjazdowym, ale bez Mile Jedinaka The Eagels wydają się być zupełnie bezradni w na połowie rywala, co pokazał mecz z QPR. W ekipie Keith Millena nie ma w tej chwili skutecznego napastnika, sciągnęty z Man. Utd Wilfried Zaha na razie zawodzi, najskuteczniejszy napastnik tego zespołu Fraizer Campbell zdobył do tej pory 3 bramki i ostatnio wchodzi z ławki (rozegrano 19 kolejek - wspomniany wcześniej najlepszy strzelec Jedinak, który dziś nie zagra z powodu wyjazdu na zgrupowanie reprezentacji Australii, jest pomocnikiem i kapitanem zespołu). Menadżerem zespołu został właśnie Alan Pardew, choć nie jest to samo co zmiana trenera, jednak może zadziałać jak efekt nowej miotły, dlatego nie stawiam na przegraną Crystal Palace. Z drugiej strony Aston Villa strzeliła najmniej bramek w Premier (11 w 19 kolejkach). Aston Villa strzeliła tylko 1 bramkę w ostatnich 4 kolejkach. Bardzo słaby sezon rozgrywa Benteke. Po zawieszeniu wracają Kieran Richardson i Gabby Agbonlahor. Większe szanse daję mimo wszystko gospodarzom, ale najbezpieczniejszym typem wydaje się under.

