Wczoraj sypnęło niespodziankami w PL i myślę, że dziś będzie ich mniej, przynajmniej w tym meczu. Aston Villa gra w Premier League a goście tylko w lidze 1 (2 klasy niżej), do tego goście nie powinni w tym sezonie walczyć o awans, a Aston zdobyło 4 pkt w 2 meczach w EPL i co ważne jeszcze nie straciło gola. Oczywiście puchar to zmiany i tak w dzisiejszym meczu w podst. składzie zobaczymy tylko 4 graczy z pola, którzy zagrali od początku z Newcastle (0:0), ale na ławce jest większość zdec. pozostałych piłkarzy. Do tego S.Given w bramce ma bardzo duże doświadczenie i wg mnie na Leyton w zupełności wystarczy. D. Bent z przodu też powinien coś strzelić, nie sądzę, żeby Aston potrzebował więcej niż 90 min. W przeszłości dość poważnie traktowali te rozgrywki. Goście też poważnie je traktowali, niemniej grają na wyjeździe i nawet w swojej lidze nie wymiatają. 2 ostatnie ich mecze to bez goli i 0:0. Gosp wygrają

