Do nisamowitej końcówki sezonu szykujemy się w Primera Division, gdzie wydawało się że FC Barcelona ma już mistrzostwo w kieszeni zremisowała i przegrała kolene trzy spotkania, dlatego po 33 kolejkach ma tyle samo punktów co Atletico Madryt a punkt za nimi jest Real. Do końca rozgrywek zostało 5 kolejek a w 34 najgorszego rywala ma Atletico bowiem zagra z zespołem Athletic Bilabo i to na ich terenie. Baskowie plasują się na wysokim 5 miejscu z dorobkiem 54 punktów obecnie mają serie dwóch zwycięstw nad Malagą i Vallecano po 1:0. Przed własną publicznością z bilansem 9-4-3 i 30:14 w bramkach. Mistrzowie Hiszpani, są obecnie najlepszym zespołem grającym na wyjeździe z bilansem 12-1-4 i 28:9 w bramkach. Obecnie mają seriw trzech zwycięstw nad Betisem 5:1, Espaniolem 3:1 i Granadą 3:0. Pierwsze spotkanie w Madrycie wygrało Atletico 2:1. Ostatnie trzy spotkania na San Mamés Barria wygrali goście. Co ciekawe statni remis padł tu 11 lat temu. Piłkarze obu ekip przed tygodniem grali w europejskich pucharach Atletico ograło pewnie FC Barcelone i awansowało do półfinału Ligi Mistrzów, a Athletic przegrało po karnych z Sevilla. Dziś miejscowi zagrają bez kontuzjowanych Laporte, Merino i Aduriza, a piłkarze ze stolicy bez Tiago i Gimeneza oraz zawiesznego za kartki Gabiego. Moim zdaniem faworytem są goście jednak jak by dzis wygrali to by było już za dużo dlatego stawiam na remis w tym spotkaniu.

