W meczu finałowy Copa del Rey zwycięstwo Blau Grany przez wszystkich określane jest jako "pewniak". Według mnie jednak pokonanie Athleticu z Bilbao nie przyjdzie im tak łatwo jak się wszystkim wydaje. "Gospodarze" tym meczem zakończą mimo wszystko pozytywny sezon (10 miejsce w Primera Division oraz przegrany finał Ligi Europejskiej z Atletico Madryt). Barcelona ten sezon zdecydowanie przegrała na tle odwiecznego rywala, madryckiego Realu. Oba zespoły pozostały bez trofeum i żaden z nich nie będzie chciał odpuścić. Athletic występując w optymalnym składzie jest w stanie zagrać skutecznie w ataku oraz konsekwentnie w obronie. Barcelona natomiast miewa kadrowe braki, największym z nich jest na pewno Carles Puyol. Jeżeli chodzi o spotkania bezpośrednie obu drużyn to głównie miały one miejsce na boiskach ligowych. na 38 spotkań w Primera Division aż 19 meczy wygrali Katalończycy, z czego 8 na wyjeździe (7 minimum dwoma bramkami). Trzeba pod uwagę brać również fakt, że finałowe spotkanie odbędzie się na terenie neutralnym. W pucharze Króla obie drużyny grały ze sobą trzy razy, dwukrotnie padł remis i raz lepsza okazała się Barcelona. Według mnie będący w formie Llorente napsuje krwi, formacji defensywnej Blau Grany i a sam mecz doliczając 1,5 bramki gospodarzom, okaże się być dla Athletico zwycięski.

