Na zakończenie zmagań w 33. kolejce La Ligi naprzeciw siebie staną ekipy Athletic Bilbao oraz Malagi. Dla mnie zdecydowanym faworytem tego spotkania będą gospodarze, dlatego też stawiam na ich minimum 2-bramkowe zwycięstwo. Po pierwsze, to Bilbao radzi sobie lepiej na przestrzeni całego sezonu. Zajmują na chwilę obecną świetne, 4. miejsce z dorobkiem 59 punktów. Złożyło się na to 17 zwycięstw, 8 remisów i 7 porażek. Z kolei Malaga plasuje się na 11. lokacie mając 38 „oczekâ€. Zespół ten 10 razy wygrał, 8-krotnie zremisował i 14-krotnie poniósł klęskę. Po drugie, gospodarze bardzo dobrze spisują się na własnym terenie. Zwyciężył tu między innymi z FC Barceloną, czy zremisowali z Realem Madryt. Poza tym to Baskom powinno bardziej zależeć na wygranej. Muszą obronić swoją pozycję, jeśli chcą w przyszłym sezonie uczestniczyć w Lidze Mistrzów. Zaledwie 3 punkty za nimi znajduje się - ostatnio w świetnej formie – Sevilla. Bilbao czeka jeszcze pojedynek właśnie z nimi oraz Barceloną. Tak więc nie mogą w dzisiejszym pojedynku stracić punktów. Natomiast drużyna przyjezdnych będąc w środku tabeli nie będzie grała pod jakąś wielką presją. Uważam, że Athletic Bilbao niesiony dopingiem własnych kibiców odniesie pewne zwycięstwo.

