Athletic miał rozpocząć nowy sezon na nowym San Mames, ale ten nie jest jeszcze skończony i Athletic niczym Wisła kiedyś jest bezdomny i musi tułać się po kraju Basków. Pierwszy mecz domowy zagra na stadionie największego rywalu Realu Sociedad. Klub stanął jednak na wysokości zadania i wynajął prawie 400 autobusów i mecz zobaczy około 20 tys. kibiców. Myślę, że z tego powodu gospodarze będą b.zmotywowani i wygrają, tym bardziej,że obiecująco grali w sparingach i wygrali na inaugurację na wyjeździe z Valladolid 2:1. Athletic zagra ten mecz już z Adurizem(ex Valencia) i będzie to duże wzmocnienie linii ofensywnych. Ossasuna słabo gra od paru sezonów na wyjazdach i gospodarze powinni to wykorzystać, tym bardziej że u siebie pokonał Ossasunę ostatnich 6 razy. Wygra po raz siódmy i nowy trener Athletic(Bielsa odseszł po sezonie)zadebiutuje przed swoimi licznymi kibicami od zwycięstwa. Athletic powinien prowadzić grę.

