Bardzo ciekawie zapowiada się dziś w nocy o godz 2:00 czasu polskiego mecz pomiędzy Atlantą Hawks a Miami Heat. Wydaje mi się że stać gospodarzy na zwycięstwo a jest ku temu kilka przesłanek. Przede wszystkim Atlanta jak co roku początek sezonu ma bardzo udany. Z 6 spotkań wygrali 4 mecze w tym właśnie niedawno z niepokonanymi do tej pory Miami Heat. Dzień po tym byli niezwykle blisko sprawienia kolejnej niespodzianki z Chicago, przegrali min 76-74. Gospodarze są na fali, goście natomiast mają małe problemy. Wczoraj co prawda wygrali wysoko z Pacers ale kontuzji doznali Lebron James oraz Dwayne Wade. Wade narzeka na uraz łokcia a James ma problem z kostką. Dodatkowo hawks będą bardziej wypoczęci , ponieważ wczoraj nie grali i jeżeli choć jeden z wyżej wymienionych zawodników Heat nie zagra będą mieli dużą szansę na dublet. Hawks mają niezwykle wyrównany zespół aż 6 zawodników ma średnią pkt w meczu powyżej 10 i na pewno biorąc pod uwagę problemy Miami na przestrzeni całego meczu to oni powinni mieć przewagę.

