W niedziele o godzinie 19 dojdzie do ciekawego starcia w hiszpańskiej Primera Divison. Atletico Madryt na własnym stadionie podejmie najlepszą drużynę tego sezonu Fc Barcelone. Katalończycy zapewnili sobie tytuł dzięki wczorajszemu remisowi ich największego rywalu Realu Madryt z Espanyolem 1:1. Natomiast gospodarzem też nic nie grozi mają zapewnione 3 miejsce dzięki wystarczającej przewadze nad 4 Valencią i zbyt dużej stracie do Realu Madryt. Mimo wszystko uważam że będzie świadkami bardzo dobrego widowiska o czym świadczy fakt że Atletico Madryt strzela średnio 1,74 gola na mecz natomiast Katalończycy aż 3,09 gola na mecz. W dodatku Fc Barcelona ma ostatnio kłopoty kadrowe które szczególnie dotknęły jej defensywę oraz jej asa atutowego Leo Messiego chociaż ten po ostatnim meczu w którym strzelił 2 bramki wydaje się że wraca/wrócił do dobrej dyspozycji. Natomiast tak jak mówiłem z grą obronną może być gorzej bo skoro Betis potrafił strzelić 2 bramki na Camp Nou to równie dobrze może zrobić to samo Atletico u siebie jednak nie należy zapominać o potencjale ofensywnym dumy Katolonii. Reasumując w tym meczu podobnie jak jesienią na Camp Nou (3:1 dla Barcelony) padnie sporo bramek. Moim zdaniem przynajmniej cztery

