Dla Atletico odpadnięcie z Ligi Mistrzów powoduje, że już mogą się skupić tylko na lidze. Z pewnością środowe spotkanie Ligi Mistrzów kosztowało ich wiele sił, bo Real dyktował tempo, które generalnie było wysokie. Jednak nadal mają szanse na zajęcie drugiego miejsca w lidze, a i przegrać nie wypada bo za ich plecami jest Valencia, która w tym roku gra fenomenalnie. Atletico zgromadziło na swoim koncie 69 punktów na które złożyło się 21 zwycięstw, 6 remisów i 5 porażek. Strzelili 61 bramek, tracąc 26. Na własnym stadionie wygrali 13 razy, 2 zremisowali i 1 przegrali. Strzelili 39 bramek, tracąc 10. Na pewno piłkarzom Simeone będzie ciężko o wysokie zwycięstwo biorąc pod uwagę, że ostatni raz 3 bramkami w lidze wygrali 2 miesiące temu. Dzisiaj na Vicente Calderon przyjeżdża Elche, które odbiło się od dna i zajmuje 14 miejsce. Wydaje się, że o utrzymanie nie muszą drżeć bo mają 6 punktów przewagi nad otwierającym strefę spadkową Deportivo. Zespół Przemysława Tytonia zgromadził 34 punkty. Wygrał 9 spotkań, 7 zremisował i 16 przegrał. Strzelił 61 bramek, tracąc 26. Elche wygrało 4 spotkania wyjazdowe, 4 zremisowało i 7 przegrało. Liczę na to, że Atletico wynagrodzi swoim kibicom odpadnięcie z Ligi Mistrzów i pewnie pokonają niżej notowanych gości

