W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów w Madrycie Atletico podejmnie Milan. Na stadionie San Siro Hiszpanie wygrali 1:0, choć to Rossonieri byli drużyną przeważającą (trafili w słupek i poprzeczkę). Drużyna Atletico znajduje się w świetnej sytuacji i można śmiało powiedzieć, iż są już jedną nogą w 14 finału. Dlatego też dziś nie rzucą się od początku do ataku i będą czyhać na błędy defensywy Milanu, który aby odrobić straty będzie zmuszony atakować. Atletico jest świetnie poukładaną drużyną, nie tylko ofensywnie, ale też i defensywnie. W miniony weekend wypunktowali Celtę Vigo wygrywając 2:0. Wcześniej zremisowali 2:2 z Realem Madryt, przegrali 0:3 z Ossasuną i 3:0 pokonali Valladolid. W Primera Division plasują się na pozycji wicelidera, tuż przed wielką Barceloną. Milan znajduje się w dołku, choć zmiana trenera i przyjście Seedorfa trochę dodało animuszu Rossonierim, ale nie na długo. W Serie A przegrali dwa ostatnie spotkania, 0:1 z Udinese i 0:2 z Juve, co sprawiło, że w tabeli plasują się daleko za czołówką. Jednak w Madrycie należy spodziewać się innego Milanu. Milanu, który zapewne będzie grał uważnie w obronie i spróbuje jednym golem wyrównać stan rywalizacji. Seedorf zdaje sobie sprawę z tego, że nie może rzucić się do ataku i spróbować szybko odrobić straty. Taka takty może szybko spalić na panewce, gdyż Atletico świetnie spisuje się w ofensywie. Więc należy spodziewać się, że Milan będzie atakował, ale bardzo ostrożnie, a jeśli wynik 0:0 będzie utrzymywał się do 75 minuty, wówczas zaczął atakować większymi siłami. Milan jest znany z defensywnego stylu gry. Atletico nie będzie forsować tempa gry, ale skupi się na tym, aby strzelić gola i zapewnić sobie awans. Ostatnie 5 spotkań z udziałem Milanu zakończyło się under 2.5 gola. W przypadku Atletico 2 razy padało mniej niż 3 gole. Moim zdaniem dziś nie powinniśmy spodziewać się dużej ilości goli, i dlatego też typuję under 2.5 gola.

