W jednym z dzisiejszych spotkań rozgrywanych w Hiszpanii w ramach 30 kolejki Primera Division drużyna Atletico Madryt podejmie na własnym boisku Real Sociedad. Zdecydowanym faworytem tej konfrontacji są gospodarze,którzy walczą w tym sezonie o miejsce gwarantujące grę w fazie grupowej Ligi Mistrzów bez rozgrywania kwalifikacji.Aktualnie gospodarze zajmują 3 miejsce z dorobkiem 62 punktów ,po tym jak zanotowali 19 zwycięstw, 5 remisów,i 5 porażek strzelając przy tym 55 bramek a tracąc 23.Gospodarze dziś zagrają pod wielką presją ,ponieważ zaraz za nimi na 4 miejscu są zawodnicy Valencii którzy mają tylko 1 punkt straty,wiec podopieczni trenera Simeone nie mogą pozwolić sobie na wpadkę w dzisiejszym spotkaniu.Gospodarze mają serię 6 meczy ligowych bez porażki,ale w tych meczach zanotowali aż 3 remisy,wiec dziś muszą wznieść się na wyżyny swoich umiejętności aby wysoko pokonać swoich przeciwników. Liczę w tym spotkaniu na parę napastników Mario Mandžukić (19 bramek w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach) i Antoine Griezmanna ( z 15 bramkami w lidze).Po za tym w dzisiejszym spotkaniu z powodu kontuzji nie zagrają w drużynie gospodarzy Moya, Raul Garcia,a za kartki musi pauzować Miranda.Goście drużyna Realu Sociedad zajmuje w lidze 10 miejsce z dorobkiem 37 punktów mając na koncie 9 zwycięstw,10 remisów i 10 porażek a ich bilans bramkowy to 34-38.Podopieczni trenera Davida Moyesa mają ostatnio bardzo dobra dyspozycję bo od 4 spotkań nie przegrali pokonując takie kluby jak Espanyol, Getafe i Cordobę.W dzisiejszym spotkaniu w drużynie gości nie zobaczymy Mikela Gonzáleza,i Alberto De La Bella,którzy są kontuzjowani,a za kartki musi pauzować Jon Ansotegi. Największa bolączka drużyny Davida Moyesa jest gra w meczach wyjazdowych gdzie wygrali zaledwie raz,i w tym upatruje zwycięstwo gospodarzy ,bo przecież Atletico myśląc o grze w Lidze Mistrzów z takimi rywalami musi wygrywać dość wysoko.A z drugiej strony gospodarze zechcą zrehabilitować się za porażkę jaką doznali w meczu rozgrywanym na boisku Sociedad gdzie przegrali 1-2.

