W tym sezonie Atletico wprawdzie nie zdobędzie mistrzostwa Hiszpanii ale ma realne szanse na zajęcie na zajęcie 2-go miejsca w tabeli. Ich strata do drugiego Realu wynosi 5 pkt i dzisiaj jest szansa na zniwelowanie tej straty do 3 pkt ( wprawdzie pewnie na parę dni, ale jednak ). Na Vicente Calderon przyjeżdża Real Sociedad, który ma mocno przeciętny sezon, ale jednak nadal jest to groźna ekipa a ostatnie wyniki pokazują, że podopieczni Davida Moyesa mogą zagrozić zespołom z czołówki tabeli. "Atleti" zajmują 3 miejsce z dorobkiem 62 punktów na które złożyło się 19 zwycięstw, 5 remisów i 5 porażek. Strzelili 55 bramek, tracąc 23. W ostatnich 5 spotkaniach piłkarze Simeone stracili tylko jedną bramkę, lecz aż 3 z tych meczów kończyły się podziałem punktów i niestety strzelili tylko 5 goli. Na własnym stadionie wygrali 12 spotkań, 2 zremisowali i 2 przegrali. Bilans bramkowy to 37:10. Ich dzisiejszy rywal jest na miejscu 10 z 37 punktami na koncie. Piłkarze Basków wygrali 9 spotkań, 10 zremisowali i 10 przegrali. Strzelili 34 gole, a stracili 38. Wydaje się, że Real złapał dobrą formę, gdyż w ostatnich 4 meczach zwyciężył 3-krotnie, raz dzieląc się punktami z rywalem. Jednak gra wyjazdowa nie ich jest mocną stroną, ponieważ wygrali tylko 1 z 14 spotkań. W takim wypadku liczę na skromne, lecz pewne i po szybkich bramkach jak to mają w zwyczaju "Rojiblancos" 2:0.

