W meczu kwalifikacyjnym do Euro 2016 w grupie H zmierzą się dwaj outsiderzy. Zespół Azerbejdżanu, który przegrał wszystkie 4 spotkania będzie podejmował drużynę Malty, która ma na koncie 1 punkt. Dla obydwu ekip będzie to mecz, który może zadecydować o tym który z tych zespołów będzie losowany w następnych eliminacjach z ostatniego koszyka. Według mnie gospodarze wygrają to spotkanie. U siebie Azerbejdżan rozegrał do tej pory 2 mecze, ale rywale nie mieli łatwego zadania. Na inaugurację przegrał 1-2 z Bułgarią, a w ostatniej kolejce uległ 0-1 Norwegii. Natomiast drużyna Malty swój sensacyjny punkcik zdobyła w wyjazdowym meczu przeciwko Bułgarii, remisując 1-1. Z pewnością poziom piłki w Europie zdecydowanie się wyrównał i coraz mniej jest już "chłopców do bicia". Przy dużym szczęściu i słabszym dniu rywali właśnie taka Malta może utrudnić życie każdemu przeciwnikowi murując własną bramkę przez 90 minut i wyprowadzić 2-3 kontry, które mogą się okazać zabójcze. Jednak myślę, że w tym spotkaniu zdecyduje atut własnego boiska. Na terenie Azerbejdżanu żadna drużyna nie lubi grać i uważam, że przy dopingu własnych kibiców gospodarze po wyrównanym widowisku skromnie pokonają piłkarzy Malty. Spodziewam się rezultatu 1-0 dla gospodarzy.

